a la Coco Chanel


Witajcie Kochani! 

W ostatnią sobotę w Boulangerie miało miejsce kolejne nasze spotkanie, zorganizowane dzięki inicjatywie niezawodnej Paulinki :) Był krótki wykład o modzie francuskiej, początkach słynnej Coco Chanel oraz mója króciutka przemowa z małym pokazem odnośnie makijażu w stylu francuskim.
Sobota... Wakacje, gorąc, ludzie pewnie nad wodą smażingując się i plażingując, ale mimo to dziękujemy serdecznie tym, co przybyli :)

Ja w ten dzień postawiłam na luźny set, inspirowany francuskimi artystami :) Czyli luźna, biała koszula, legginsy i duża czarna kokarda przy szyi. Pędzla w dłoni mi jeszcze tylko brakowało :) I nie, nie było mi tak o dziwo gorąco.

Oczywiście w takich spotkaniach najbardziej lubię to, że możemy się spotkać z dziewczynami i pogawędzić trochę. W miłym towarzystwie upłynęło nam to popołudnie :)

Za zdjęcia mej osoby dziękuję Paulince :) i typowo z prezentacji Szymonowi :)




Od lewej: Paulina, Agnieszka, Ewa, Karolina, Ja i Marta :)












| leggins - Marilyn | shirt - sh | shoes,ribbon,bracelets, clutch - nn | glasses - Firmoo |

XOXOXO


Kocham refren tej piosenki! Kocham głos Jessy w ogóle!
A, że klip w postowych colorach, znajduje się tu :)


0 comments:

Post a Comment